Czym jest Hollywood Motors i dlaczego to nie archiwum aukcyjne
Hollywood Motors sprzedaje samochody. To importer ze Lwowa: kupuje loty na Copart, IAAI i w Manheim, dowozi je przez port w Odessie, odprawia celnie, remontuje u zaprzyjaźnionych warsztatów, certyfikuje i przygotowuje dokumenty do rejestracji. Oferuje też kredyt i własny kalkulator kosztów. Legalny biznes i o tym nie ma sporu — przedmiotem usunięcia jest publikacja, nie działalność.
Rzecz w tym, że publikacje są tu dwie i różnią się od siebie zasadniczo. Pierwsza to katalog aukcyjny: ponad czterdzieści tysięcy pojazdów z bieżących aukcji, przeszukiwalny również po numerze VIN, gdzie każdy lot ma własną stronę w trzech wersjach językowych. Druga to zakładka „Продані авто” — galeria aut, które firma faktycznie sprowadziła i sprzedała. To ona jest najbardziej kosztowna dla właściciela i to ona rzadko pojawia się w cudzych cennikach usuwania.
Podmiotu prawnego serwis nie nazywa. Na stronie głównej pada zapewnienie, że firma jest zarejestrowaną osobą prawną i pracuje na umowie, ale nazwy spółki, formy prawnej ani numeru rejestrowego nie podano nigdzie — zakładka kontaktów to numer komórkowy i adres w domenie Gmail, a w stopce widnieje sam rok 2021. Operator działa spoza Unii Europejskiej, co osłabia egzekwowalność wniosku.
Jakie dane publikuje strona lota aukcyjnego
Karta otwiera się bez logowania, konta i płatnego raportu. Poniżej wyłącznie to, co potwierdziła inspekcja:
- pełny numer VIN — w tytule strony, w opisie meta i w nagłówku nad kalkulatorem;
- zdjęcia lota ładowane wprost z serwera zdjęciowego IAAI, z numerem VIN w atrybucie
alt; - bieżącą stawkę oraz klasyfikację uszkodzeń w oryginalnym nazewnictwie aukcji;
- przebieg przeliczony na kilometry — bez adnotacji o wiarygodności licznika;
- silnik, paliwo, skrzynię, napęd, datę ostatniej aktualizacji rekordu;
- kalkulator sprowadzenia policzony dla tego lota: opłaty aukcyjne, fracht, cło, akcyza, VAT, dowóz.
Czego nie zaobserwowaliśmy: ceny finalnej, historii postąpień, liczby licytujących, nazwiska ani danych kontaktowych sprzedającego, miasta właściciela i liczby poprzednich właścicieli. To istotne rozróżnienie — mówimy o rekordzie pojazdu, nie o karcie z danymi osoby fizycznej obok VIN-u.
Karta sprzedanego auta — cała kalkulacja zakupu
Tu robi się poważnie i tu ten serwis różni się od wszystkiego, co opisaliśmy wcześniej. Strona pojazdu z zakładki „Продані авто” zawiera tabelę rozliczenia, w której pozycja po pozycji stoją: cena samochodu z licytacji, opłaty aukcyjne, prowizja banku, broker w USA, fracht do Odessy, usługi brokera i ekspedytora, cło, akcyza, VAT, dowóz do miasta, pierwsza rejestracja, certyfikacja i prowizja importera. Na końcu dwie sumy — koszt całkowity oraz koszt z naprawą. W polu „Посилання” leży bezpośredni odsyłacz do oryginalnej strony lota Copart, a w opisie — pełny numer VIN.
Co widzi kupujący, który trafi na Twoje auto
Przy brokerze problem jest inny niż przy lustrze aukcyjnym. Strona nie wygląda na porzucony rekord: wygląda na aktualną, wiarygodną publikację firmy, która to auto naprawdę miała w rękach. Kupujący nie musi niczego rekonstruować ani szacować.
Na karcie sprzedanego pojazdu dostaje gotowy rachunek: ile kosztowało na licytacji, ile wyniosły wszystkie opłaty, ile zainkasował importer i ile poszło na naprawę. Od tej chwili rozmowa nie dotyczy wartości auta na polskim rynku, tylko różnicy między tamtą sumą a Twoją ceną. Każde uzasadnienie — transport, czas, ryzyko, koszt części — wykłada się z pozycji obronnej, bo kontrahent ma przed sobą cudzy, ale bardzo konkretny kosztorys tej samej operacji. Na stronie lota aukcyjnego mechanizm jest łagodniejszy, ale działa tak samo: obok zdjęć rozbitego auta stoi kalkulator, który podpowiada, ile takie sprowadzenie powinno kosztować.
Operator sam oferuje usunięcie strony — co o tym wiadomo
Należy Ci się ta informacja przed zapłatą, a nie po. Pod opisem każdego lota aukcyjnego operator umieszcza pytanie, czy chcesz ukryć tę stronę, i deklaruje: po przejściu pod wskazany link i wykonaniu instrukcji strona zostanie usunięta automatycznie, a z wyników wyszukiwania zniknie w ciągu kilku najbliższych dni. Podaje przy tym swój adres e-mail jako kanał dodatkowych pytań.
Ta droga jest dla Ciebie otwarta i nie twierdzimy, że jej nie ma. Warto tylko wiedzieć, czego się z góry nie dowiesz. Link nie otwiera formularza serwisu — przekazuje Twój numer VIN do zewnętrznej bramki płatniczej i dopiero ona wylicza kwotę, której operator nie publikuje nigdzie na stronie. Adres płatności zaszyty w starszej, wyłączonej wersji tego samego fragmentu kodu dziś już się nie rozwiązuje, więc nie potwierdzamy nawet tego, czy droga jest przejezdna. Transakcji nie przeprowadzaliśmy. Zakres opisano jako „ta strona”, co nie obejmuje ani trzech wariantów językowych, ani — co ważniejsze — kart z zakładki „Продані авто”, bo tam takiego linku po prostu nie ma.
Jak usuwamy dane z Hollywood Motors — krok po kroku
Nie zaniżamy trudności. Zaczynamy od bezpłatnego audytu VIN, bo lista adresów jest tu nieoczywista: jeden pojazd może mieć stronę lota w trzech wersjach językowych i osobną kartę w galerii sprzedanych aut, a każdą z nich trzeba wskazać z osobna. Dopiero potem składamy udokumentowane żądanie — identyfikacja pojazdu, dowód, że jesteś właścicielem lub osobą uprawnioną, wykaz adresów i zakres danych. Sprawę prowadzimy do końca również wtedy, gdy pierwsza odpowiedź jest odmowna albo gdy pojawia się żądanie dodatkowych dokumentów. Po potwierdzeniu ze źródła wnosimy o deindeksację i przekazujemy raport.
Podstawa prawna wniosku
Opieramy się na art. 17 RODO — prawie do usunięcia danych. Serwis publikuje dane pojazdu i transakcji bez zgody obecnego właściciela, a rekord jest powiązany z konkretnym egzemplarzem po numerze VIN. Dla zdjęć dodatkową ścieżką jest zgłoszenie DMCA do podmiotu hostującego treść. Nie jesteśmy partnerem operatora i nie mamy od niego upoważnienia — składamy wniosek w oparciu o procedurę, którą sam udostępnia, oraz o obowiązujące przepisy.
Utrudnienie: podmiot prawny nie jest wskazany z nazwy
Dokumenty istnieją, ale nie prowadzą do administratora danych. Serwis publikuje trzy pliki PDF po ukraińsku — politykę zwrotów, warunki korzystania i politykę prywatności — a zakładka kontaktów podaje wyłącznie numer telefonu i adres w domenie Gmail. Nazwy spółki, formy prawnej ani adresu siedziby nie wskazano, mimo deklaracji o zarejestrowanej osobie prawnej. Nie ma osobnego formularza RODO ani kontaktu DMCA. Prowadzimy więc sprawę tam, gdzie kanał faktycznie istnieje, a równolegle ustalamy dostawcę hostingu i kierujemy zgłoszenie także do niego. Wynik jest przez to mniej przewidywalny.
Co, jeśli operator odmówi
To realny scenariusz i nie udajemy inaczej. Strony lotów budują temu importerowi widoczność w wyszukiwarce — mapa witryny rozgałęzia się na setki plików, z których każdy zgłasza do pięćdziesięciu tysięcy adresów, odświeżanych codziennie — a galeria sprzedanych aut jest jego głównym dowodem skuteczności w rozmowie z klientem. Operator ma więc handlowy interes w utrzymaniu obu. Nie obiecujemy skuteczności; obiecujemy to, co mamy na piśmie. Jeżeli z Hollywood Motors usunąć się nie uda, zwracamy 100% kwoty zapłaconej za ten serwis w terminie 7 dni roboczych (§ 9 — Regulamin). Równolegle prowadzimy eskalację do dostawcy hostingu, a przy zdjęciach ścieżkę DMCA.
Hollywood Motors w Google — VIN w tytule, ale nie w adresie
Ten serwis jest zaindeksowany i widoczny. VIN nie trafia do adresu strony — ten składa się z numeru lota oraz marki i modelu — za to stoi w znaczniku <title> w postaci „Buy 2013 CHRYSLER 300 C AWD {VIN} in Lviv - Hollywood Motors” i powtarza się w opisie meta oraz w nagłówku nad kalkulatorem. Dla wyszukiwarki to wystarcza: zapytanie o goły numer VIN wyświetla kartę Hollywood Motors razem z VIN-em widocznym wprost w tytule wyniku. Każdy lot ma trzy równoległe adresy — /ua, /en i /ru — z osobnym znacznikiem hreflang i osobnym wpisem w mapie witryny.
robots.txt blokuje kilka robotów komercyjnych i katalog administracyjny, ale strony lotów zostawia otwarte dla wyszukiwarek; deklarowana w nim mapa witryny działa i prowadzi do indeksu z setkami plików aktualizowanych na bieżąco. Karty z galerii sprzedanych aut zachowują się odwrotnie: numeru VIN nie ma tam ani w adresie, ani w tytule, ani w opisie meta — leży wyłącznie w treści strony. Zapytanie o sam VIN raczej ich więc nie wywoła, ale kupujący, który już zna markę, model i rocznik, znajdzie je bez trudu. Dlatego dla tych dwóch typów stron zakres wniosku o deindeksację ustalamy osobno.
Ile kosztuje i ile trwa usunięcie
Rozliczamy się za pojedynczy serwis, bez abonamentu. Cena obejmuje wszystkie adresy tego samego pojazdu w tej domenie — strony lotów we wszystkich wersjach językowych i kartę w galerii sprzedanych aut — a nie jeden link. Audyt VIN jest bezpłatny.
| Pozycja | Wartość |
|---|---|
| Cena usunięcia z Hollywood Motors | od 45 USD |
| Usunięcie ze źródła | 2–4 dni robocze |
| Wniosek o deindeksację | niezwłocznie po usunięciu ze źródła |
| Realizacja przez Google | 3–7 dni |
| Łączny czas zlecenia | 7–8 dni roboczych |
| Rozliczenie | za serwis, bez abonamentu |
| Audyt VIN | 0 PLN |
| Gwarancja | 100% zwrotu kwoty za serwis, z którego nie usunięto |
Gwarancja to zwrot, nie obietnica skutku. Przy importerze, który ma handlowy interes w utrzymaniu wpisu i nie wskazuje administratora danych, każda inna deklaracja byłaby nieuczciwa.
Czego nie usuwamy z Hollywood Motors (i dlaczego)
Granicę usługi lepiej znać przed zapłatą. Nie usuwamy i nie modyfikujemy wpisów w bazach oficjalnych ani w oryginalnych systemach domów aukcyjnych — nikt tego legalnie nie robi. Nie wpływamy na działalność handlową operatora, na jego prawo do sprzedaży i naprawy pojazdów ani na treść umów, które zawiera ze swoimi klientami. Zdjęcia lotów ładują się z infrastruktury domu aukcyjnego, więc usunięcie strony zdejmuje ich publikację w tym serwisie, ale nie ingeruje w źródło, z którego pochodzą.
W stopce Hollywood Motors znajdują się odsyłacze do trzech innych serwisów, w tym do VIN-History — jeżeli Twój VIN jest również tam, jest to osobna publikacja, osobny wniosek i osobna pozycja w wycenie; audyt sprawdza to zawsze. Podobnie działa BidCars.com.ua, z tą różnicą, że tam osią wpisu jest cena finalna licytacji, a nie kalkulacja importera; różnice rozdziela pełny katalog serwisów.
Usunięty rekord nie wraca. Jeśli ten sam VIN trafi kiedyś na kolejną aukcję, powstanie nowy, odrębny wpis — nowe zdarzenie, nieobjęte pierwotnym zleceniem. I rzecz najistotniejsza: usunięcie publikacji z internetu nie zwalnia sprzedającego z obowiązku poinformowania kupującego o znanych mu wadach i uszkodzeniach pojazdu. Chodzi o Twoje dane osobowe i poufność ceny zakupu, nie o zatajenie stanu technicznego auta.
Zakres i granice usługi
Składamy wnioski o aktualizację lub usunięcie publikacji wyłącznie w serwisach internetowych publikujących publicznie dostępne ogłoszenia i archiwa aukcji pojazdów. Nie zwracamy się do oficjalnych rejestrów i nie mamy do nich dostępu — nie usuwamy ani nie modyfikujemy danych w Carfax, AutoCheck, Copart (oryginał), IAAI (oryginał), bazach DMV, NMVTIS ani w bazach ubezpieczeniowych. Nie modyfikujemy, nie zmieniamy i nie fałszujemy historii pojazdu w żadnej bazie danych.
Znaki towarowe. Nazwy serwisów i znaki towarowe należą do ich właścicieli i są używane wyłącznie w celu opisania zakresu naszej usługi. UkryjVIN.pl nie jest powiązany z tymi serwisami, nie jest przez nie autoryzowany ani nie reprezentuje ich operatorów.
Obowiązki sprzedającego. Usunięcie publikacji internetowej nie zmienia stanu technicznego pojazdu i nie zwalnia sprzedającego z obowiązku poinformowania kupującego o znanych wadach pojazdu.
Informacje o serwisach zewnętrznych. Opis funkcji i zakresu danych serwisu Hollywood Motors odzwierciedla stan na dzień 27 lipca 2026 i może się zmienić bez naszej wiedzy. Terminy realizacji oraz warunki gwarancji zwrotu określa Regulamin (§ 8 i § 9).